Można było się tego spodziewać: Mimbla wychowuje kolejny miot. Wczoraj przyjechały USA czyli Denver, Nebraska i Oregon. Są śmiszne. Przede wszystkim jednak, jak na swoje szacowane 2-3 tygodnie są wielkie. I grube. Miesięczna Toćka to przy nich maleństwo....
Jak tylko zobaczyły Mimblę i skojarzyły ją z jedzeniem, to było tak:
Oregon jest kocurkiem rudawym - to ten pierwszy z lewej. Zaraz koło niego usadowiła się śliczna, ale strasznie wyjcowata Nebraska. Dalej jest już Denver, który zupełnie nie sprawia kłopotów :)
Mam nadzieję, że zadowolenie Toci z nowego towarzystwa nie przeminie (z jakim zapalem wczoraj obrgryzała uszka!) i że maluchy będą zdrowe. W tej chwili wszystko wskazuje na to, że wyjdziemy na prostą....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denver. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 czerwca 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)