Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toffik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toffik. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lutego 2010

Czekają na dom...

Już bardzo długo czekają na dom. W końcu przyzwyczaiły się do dużej grupy kotów, może nawet stwierdziły, że tak będzie lepiej - cieplej, bardziej syto niż na ulicy - lecz wątpię, by kiedykolwiek dobrze poczuły się na kociarni. Teraz trafiły pod moją opiekę.

Loa, Toffik, Snake. Dwoje z nich to weterani azylu.


Proszę Państwa, oto Toffik. Aż trudno uwierzyć, że do tej pory nie ma domu. Zdjęcia nie oddają jego urody - ot, zwykły czarno-biały kot.




By w pełni go docenić należy zobaczyć, jak bardzo jest przyjazny i komunikatywny. To kot o okazałej sylwetce, na moje oko to 1,5 przeciętnego mruczka. Aż wstyd robić mu reklamę. Przecież wszyscy, którzy się z nim spotykają od razu wpadają w zachwyt.



Tofiś szuka domu od dawna. Obiecałam mu, że znajdę szybko jego ludzi, tylko muszą współpracować i bardzo mocno chcieć go odnaleźć...

---

Gdy mieszkała jeszcze w dużej grupie była prawdziwym postrachem, bo duża grupa bardzo ją stresuje, a Loa nie lubi przymusu i dyskomfortu. Ta piękna, duża, inteligentna kotka potrafi postawić na swoim. Tak dobrze opanowała komunikację z człowiekiem, że potrafi przekazać każdą zachciankę. Opornym serwuje klapsy. Uważnych nagradza mruczeniem i wymownymi spojrzeniami bursztynowych oczu




Loę trzeba dobrze poznać, żeby czerpać całą przyjemność z obcowania z tak arcyinteligentnym zwierzęciem. Jednak ta kotka zaczarowała nas od pierwszego wejrzenia. Zaskoczyła swoją łagodnością i gadatliwością. Ona także bardzo długo szuka domu...



Swoją drogą - ładnie jej w różu, prawda? :)

---

Snake nie jest, wbrew imieniu, najchudszym z kotów, jakie w życiu spotkałam. Ten klasyczny, dostojny burasek zrobił się jeszcze bardziej dostojny wskutek tuszy, jaką zyskał wśród wielu kotów w azylu (wysoka skuteczność w konkurencji "czyszczenie misek").



Przez swoją tuszę ma dość spory opór przed wychodzeniem z legowiska. Gdy się nieco rozrusza "wychodzi" z niego wesoły kotek. Potrzebuje kogoś kto zadba o jego nadwątlone zdrowie... na pewno przyda mu się kuracja odchudzająca, która właśnie się zaczęła. To pogodny towarzysz dla każdego. Może ktoś wreszcie zechce się z nim zaprzyjaźnić?...